środa, 2 listopada 2011

Gry patrzę na twe martwe ciało
Smutek mnie przejmuje i jakby tego było mało
Dreszcze mnie przechodzą na wspomnienie tego
Jak Ciebie we Wszystkich Świętych znalazłam zmarłego
Leżałeś raniutko na tych drzewa resztkach
Nie zjadłszy Swojego kolacyjnego orzeszka
Teraz gdy czas pochować Cię przyszedł
Nie wiem co zrobić i wiersze o Tobie piszę
Tyś mi przyjacielem był najdroższym , kochanym
Od dziecka karmionym i na spacery wyprowadzanym
I choć całej swej tęsknoty nie mogę ubrać w słowa
Chciałabym ci drogi chomiczku podziękować
Za te lata spędzone u Twojego boku
I za budzenie mnie o północy
I za prętów gryzienie
Nawet za ulubionego swetra pogryzienie
Gdy mi Cię dzisiaj pochować przyszło
Cała radość ze mnie uleciała choć i energia wyszła
Więc teraz w smutku i niechęci
Obiecuję , że na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci!

Brak komentarzy: