Ach te grzeszne ogórki. Od razu wiedziałam , że coś z nim nie tak. Kurde nie chce mi się pisać tego reportarzu ;/ jutro to zrobię. Oglądam sobie właśnie finał ,,de wojs of połlend" Jeden facet strasznie mi przypomina Rona. Skańczyłam już czytać5 część książki Kusego i jestem smutna ;/ i boję się Kruków Prześmiewców. Na naszym blogu coraz mniej się dzieje :( Kusy spamuje wejścia i w ogóle.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz