wtorek, 27 grudnia 2011

To ja może opisze dokładniej dzisiejszy dzień :D
O 9 poszłyśmy do miasta. Gdy przechodziłyśmy obok PKP olśniło nas, że przecież są wyprzedaże i wgl fajnie. Weszłyśmy na PKP i okazało się, że za 2 minuty jedzie pociąg TLK. Kupiłyśmy więc prędko bilety (ulgowy na tlk podrożał o 1,20 lol) i pobiegłyśmy na peron. Pociąg już stał, ale zdążyłyśmy. Znalazłyśmy miejsce i se pojechałyśmy. Wgl Łoś zgubiła bilet <brawo> ale kanar na szczęście do nas nie doszedł bo było Opole już xD
No i potem poszłysmy do Solarisa. Obeszłysmy wszytskie sklepy (dosłownie wszytskie!). Kupiłyśmy sobie super rzeczy, mi się strasznie podoba mój nowy czarny sweterek ♥♥♥ i prezent dla kogoś. Nie myliłyśmy się, w każdym sklepie były wyprzedaże od -20 do -80%. 
O 12.40 poszłysmy na latte, potem jeszcze do zoologicznego. Fajne pająki były. A Łoś patrzyła z utęsknieniem na chomiczki. Pociąg miałyśmy dopiero o 13:30, więc pochodziłyśmy po Opolu w poszukiwaniu Anny Bałon.  Niestety jej nie zastałyśmy, bo przypomniałam sobie, że dziś była w studiu Dzień Dobry TVN, czyli siedziała se w Wawie :( 
Potem wróciłysmy i było git.
Tak to się chodzi do miasta.

Biskup, zazdrościsz nam co nie? Bo Biskup siedziała dziś i uczyła się. Ach Biskupie, co z Ciebie będzie. A Biskup to Paulina Z. z IIID jakby ktoś zapomniał.
Już drugi raz z nami nie pojechałaś, Biskup :  (

Brak komentarzy: