Dawno tu nie pisałam. Błagam Kusy zmień tego oczozjeba. Dzisiaj miała miejsce bardzo interesująca sytuacja w Kościele. I nie chodz mi tu o to, że podczas komunii szopka zaczęła grać całkiem inną piosenkę :D Kusy ćwiczyłą Mszę dykcję. Niestety nie dosta
ła numerka. Właśnie demotywuję jakąś laskę z Rrzeszowa ( która ma półnagie focie na facebooku) by nie jechała do Brzegu, ponieważ ja rzekomo jechałam z Opola 2 h , na koniu oczywiście
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz