wtorek, 6 marca 2012

ale zaniedbałyśmy naszego bloga :(


Dzisiaj była wycieczka.
Zbiórka była wcześnie bo o 7.40.
O 7.47 weszliśmy do autobusu i ja zajęłam nam fajną miejscówę.
Oglądałyśmy z Łosiem fajny odcinek I.T. CROWD
jest on bardzo fajny, bo jest pożar, który jest na niby wyświetlaczem z super efektem, obejrzyjcie koniecznie, to nie do opisania.
Jechaliśmy sobie 40 minut. Nikt się nie porzygał. Wyszliśmy koło zielonego mostka, gdzie większość opolaninowych bananów robi sobie foty (obczajcie na maxmodels jak nie wierzycie) i poszłyśmy okrężną droga do tego głupiego nto. Posiedziałyśmy se, porobiłyśmy focie i git. Potem połaziłyśmy chwilę bezsensownie i zrobiliśmy se zdjęcia. ( Klaudia była lepszą fotografką niż Elka.)


Potem poszłyśmy se do solarisa ( Blond gerl po raz drugi pokazała nam miejsce gdzie Biskup będzie staczać bój na 3 tygodnie ), minęłyśmy zielony mostek i nawet przez niego przeszłysmy i popaczyłysmy na dziwne kłódki. Kazałam Manii przypiąć "Maria - Forever alone" ale nie miałyśmy kłódek przy sobie.
Chyba zacznę nosić. 
No i w kinie spoko, ale żeby duży popcorn który jest mały 10 zł kosztował? żal
Film - suchar nad sucharami, nadal nie pamiętam tytułu - wiedz, że cos się dzieje.
Ogólnie okulary były fajne bo jak sie  w nie gapiłam to widziłam siebie.


Potem wreszcie o tylu godzinach męki weszliśmy do autobusu, pewien kamień zajął moje i łosia miejsce i to było dziwne, ale ustąpiłyśmy temu dziecku bo do maka blisko.


Potem rzuciliśmy się na maka, a Pan kierowca był niemiły bo nie otworzył drzwi z tyłu żal.


Zjadłam se dużo rzeczy i uzbierałam naklejki na darmową kawę oł jea.


I potem znów do autobusu (poszłyśmy do niego krokiem zajebistych bez kurtek, w okularach przeciwsłonecznych, niektórzy z kawą w ręku i git), usiadłyśmy se z Łosiem na NASZYCH miejscach a kamień nazwał nas pewnym wyrazem na p, nie będę go wymawiać na forum ogólnokrajowym. 


Ogólnie potem śpiewalismy cuuuuuuuuuuuudnie, chodźmy do mam talent i wygramy.
Potem chłopacy powiedzieli, że na Dzień Kobiet gówno dostaniemy.
Super, nigdy nie dostałam gówna, a Wy?




A jutro luuz dzień i git.
Niedługo weekend.


FOTORELACJA: 
My w kosmosie i NTO

Tu juz nie w kosmosie, ale przed NTO

A tu backstage przed pokazem



Brak komentarzy: