środa, 4 kwietnia 2012

dobra dodam teraz słit długiego posta jak to za czasów, gdy blogasek był świeżo upieczony.


Dzisiaj wreszcie był TEN DZIEŃ! Od godziny jesteś woooooolnymi ptakami (dopóki nie przyjdzie następna środa, ale po co sobie psuć humor), możemy poświecić czas na co chcemy, możemy sobie leżec całymi dniami w domu (bo przecież wieczorami musimy chodzic do kościoła codziennie...), spać do 10 (chyba, że musimy sprzątać) i ogólnyyy luz ;D
chyba, że ktoś tak, jak ŁOŚ zdeklarował się do 2 godzin dziennie nauki fizyki ;> 


teraz sobie siedzę, jem loda czekoladowego, gadam z maj lof przez telefon, mam włączone radio, otwarty balkon, bo jest gorąco  i nic więcej mi nie potrzeba :D  


Wgl te żarciki o nim NIE  były FAJNE -.- zamorduję Was kiedyś Łosiu i Mania  :D 


DZISIAJ DROGA KRZYŻOWA PO BRZEGU


Kocham to jak 2-3 tysiące ludzi sobie idzie. Jak my (zawsze na początku idziemy) jesteśmy już koło nowego, to jeszcze dużo ludzi sie pod naszym kościołem tłoczy. A w ciągu całej Drogi ludzie dochodzą, piękne to jest.


Czekam na sobotę, święcenie jajek, spaceeeeeeerek ;> i długa msza o 21.30 heheh :D


Fajnie będzie..


Ogólnie za jeszcze 10 razy do szkoły i EGZAMINY, POZDRO.
Po dzisiejszym z historii uświadomiłam sobie, że nic nie umiem ;)




Na szczęście potrzebujemy tylko 10, żeby nas do nowego przyjęli więc luz, tyle to będę miała z polaka :DDDDDD




mam nadzieję, że my też będziemy musieli napisać na podstawie obrazków przepis na czekoladę.
hm chyba, że nam dadzą bez obrazków, że niby poziom hard, bo w gimnazjum jesteśmy.


Gdyby tylko nas uczyli robić czekoladę w szkole.....

Brak komentarzy: