czwartek, 3 maja 2012

Lubie długie łikendy.Spanie, jedzienie, siedzienie przed kompem, jedzienie itd. Dzisiaj byłam w Kościele na 10.15 ,. Dziwnie się czułam mając za sobą spowiadającego Olchę. Potem oglądałam Gwiezdne Wojny. A po obiedzie wyszłam z siostrą na plac zabaw i robiłam pułapki na dzieci... Są plany by jutro iść z Kusym do szkoły. Nawet Brodzik nie idzie , więc wiedz ,że coś się dzieje . A tak po za tym to: KOKO KOKO EURO SPOKO!!!!!!!!!!!!!!

Brak komentarzy: