niedziela, 8 lipca 2012

Wczoraj miałam dziwny sen.
Łoś, Biskup, Mania, Baca, Olka i ja miałyśmy jechać na wycieczkę z BB. Spotkałyśmy się więc u niego w domu i tam ustaliliśmy szczegóły wycieczki. Mieliśmy jechać do zoo. Piłyśmy u niego herbatkę i wgl :D Potem poszliśmy razem na ten dworzec i pojechaliśmy pociągiem. Najbardziej moją uwagę przykuł strój BB : koszula z szerokim rozcięciem w kształcie trójkąta, czarne spodnie do łydek i sandały (BEZ SKARPETEK!). Jechaliśmy w ciszy, a Baca i Olka dziwnie się na niego paczyły  D: Potem w tym zoo robiliśmy sobie słit focie z rąsi (wyobraźcie sobie co ja musiałam przeżywać oglądając to ;O), jedliśmy jakieś frytki, lody... Potem wracałyśmy pociągiem i BB nam opowiadał, jak mu smutno z powodu jego żony i że boi się, że sam dobrze nie wychowa dzieci, bo nie jest zadowolony z opieki matki. Potem sie pożegnałyśmy z nim TULĄC SIĘ DO NIEGO (WTF), a na końcu jak wracaliśmy na nogach same (on autem sobie pojechał i nawet Olki nie zabrał ;/)  BACA i OLKA wyznały, że się w BB ZAKOCHAŁY :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 


wiem, że któraś z Was bardziej, ale już nie pamietam która...

pominęłam wiele szczegółów, ale niestety NIE PAMIĘTAM JUŻ, wczoraj ten sen wydawał mi się bardziej "barwny" :D

Brak komentarzy: