czwartek, 27 września 2012
Nareszcie mogę dodać posta! A wystarczyło po prostu zmienić przeglądarkę.Dzisiaj w szkole wyjątkowo CIĘŻKI dzień. Na pierwszej lekcji Łojowska rozbudziła nas szybką kartkóweczką. Nie mogę się doczekać drugiej bani ( mejbi 2) z fizyki ;( Na szczęście potem humor poprawiła nam Pieczara ( dostaliśmy dzisiaj opiernicz od Lechki za nazywanie Szkudiego "on", soł rispekt) pani z biologi robiąc śmiesznie łatwy sprawdzian. Następnie pan gejograf fotograf zrobił nam piękną focie na tle szkoły. Wprost nie mogę się doczekać jutrzejszych przedstawień. Niestety nie mogę wspomnieć co przygotowaliśmy. Konkutencja PACZY! Przed chwilą poprawiłam swoją podniszczoną przez fizykę samoocenę rozwiązując wszystkie znajdujące sie w podręczniku zadania z kaktusem i gwiazdką. Nie wspomnę do jakiej klasy był podręcznik.
Motto na dziś: Byle do Piątka/u!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz