piątek, 30 listopada 2012

Jesteśmy z Biskupem na krawędzi :D
Matematyki.
Jedynki z niej.
Ledwo trzymamy się tego minusa przy dwói :(

PO PROSTU NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ WYSTAWIANIA OCEN :D

Ale ogólnie bardzo fajnie. Jedni piją kawę, inni jedzą chipsy i żelki, a ja wcinam pół kg makaronu dziennie bez żadnych dodatków :D
Niedługo świętaaaa, ubieranie choinki (my juz we wtorek w naszej klasie), kupowanie (dostawanie) prezentów, jedzeeeeeeeeeeniee i wgl!

I sylwester z dwójką w tym roku. Raczej. Ale dopiero po 21, bo szybciej mam występ :D Możecie jechać ze mną!
Jutro WIELKIE otwarcie "GALERII" w Brzegu. Hura. Ale się cieszę. Będzie Cropp. Aha.
Przejdziemy się z Łosiem po południu.

Smutam tylko, bo nie wiedziałam o koncercie w starym :( a chciałam sobie pokolędować, chlip.
A niedługo Biskup będzie mieć słit 17. LOL, ZACZNIE 18 ROK ŻYCIA.

Brak komentarzy: