No więc, jak ja Ciebie poznałam, Marysiu? Hm, pamiętam, że 1 września '09 stałaś w grupce z Marleną, Mileną i Pauliną. Najpierw Was z Łosiem obgadywałyśmy ( xDD ), ale potem ja do Was z chyba Martą i Agadą podeszłam, zaczęłyśmy gadać. Stwierdziłam, że jesteście fajne i na tym się skończyło tego dnia. A następnego dnia pamiętam, że dużo ze sobą gadałyśmy na wf i Łoś się na mnie obraziła, bo mówiłam jej, że Ty jesteś super i mieszkasz koło mnie i wgl xD Wracałyśmy tego dnia ze szkoły razem i było fajnie xD
Później Łosiowi trochę przeszło, zaczęłyśmy się kumplować i obgadywać Biskupa xD 'Kujon, podlizuje się nauczycielom, jakaś dziwna, ubiera się jak babcia, nie ma znajomych'.
Smutne to troszkę było :D
No ale jakoś po hm roku przekonałyśmy się do Ciebie - najpierw Mania - a my z Łosiem nadal Cię nie lubiłyśmy :D No ale na szczęście jakoś się stało, że Cię pokochałyśmy i od 1,5 roku jesteśmy superhipermegafajnąboskąforeveryoung paczką, której mega odwala i wgl xDD
Dopełniamy się nawzajem.
Mania jest taką organizatorką. Ale potrafi się bawić xD
Biskup jest poważna... no, ale dzięki nam staje się co raz normalniejsza : DDDDD 'KUSY- zachowujesz sie jak dziecko' - powiadasz... : (
No i właśnie jak Wy jesteście same dwie to jesteście takie mega poważne i wgl xD Przynajmniej zawsze tak to widzę : D
A ja i Łosiu jesteśmy najbardziej niezrównoważone psychicznie xDDDDDD
W pozytywnym tego słowa znaczeniu.
No i dlatego tworzymy paczkę :D
Jesteście wspaniałe, każda z osobna i wszystkie naraz ...
Nie mamy wspólnego zdjęcia -.-
Dlatego trzeba było użyć radykalnych środków...
| Od lewej: Kusy, Biskup, Łoś, Mania. |
SZALONE MY!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz