sobota, 19 listopada 2011

Hej hej. Teraz sobie wróciłam od ciotki i wujka (unimięs :DD) i ćwiczę mą pieśń na jutro xD
Hm ja dziś wstałam przed 8 i czytałam Zdradzoną. Potem byłam na scholi (dzięki Łosiu, że po mnie przyszłaś -.-), potem posiedziałam przy kompie, odrobiłam zad. z PO i zrobiłam notatkę na histę, której nie czytałam ani razu.
Łosiu Twój wynik mnie nie zadawala -.- xD No cóż.

A no i jak jechałam do rodzinki to były kury na drodze, bo tam jeden facet, co mieszka na przeciwko Olki ma xD Zdążyłam zrobić marną focię, jak mój tato wykręcał. 

Kury są spoko.
Śpiewam se dalej.

'KIEDYŚ ZNAJDĘ DLA NAS DOM!'



Ps. Mania, nasz rusek wrócił już wczoraj, więc to jednak nie Twoja sprawka. Hehe

2 komentarze:

marusia pisze...

heheh, a skąd wiesz czy nie było mnie wczoraj? mhh?

mesainis pisze...

nie milaas neta :(