poniedziałek, 21 listopada 2011

Spoko dzień. o 8  kółko z matmy, potem niemiecki (ehem...), PO - nudy na maksa, matma też nudy, hista - fajna niespodzianka :D Dziękujemy Piątkowi :D Narada wypracowanie. Nie było takie złe xD Potem kartk. na angliku xD Spoko.

Dziewczynki piszę sobie testa z chemii :D Mam nadzieję, że przejdziecie, a szczególnie Ty Mania :D

A ja se jem ciach.

Wgl lałam się pół wypracowania z Łosia i tych epickich śpiewów na muzyce. Ale bardziej z mojej blondynki i jej argumentu do wypracowania. Otóż to  dziecko jako przykład siłaczki Hannę Mostowiak xDDDDD Opis o niej był najdłuższym akapitem w jej wypr.


 Jak wracałam, to szły przede mną jakieś dzieci. Oto ich rozmowa:
- Hanka wpier**liła w kartony [śmiech]
- No, umarła. Dariusz.
- Smoliński.
- Jaki Smoliński?! Smyczyński! Oglądasz Pamiętniki z Wakacji?
- Ta. Spoko są i fajne laski z cyckami.

Potem skręciłam do domu : D
Teraz sobie zmulam i poczytam książkę, na 17 jadę na Skarbimierz. Ok. 20 wracam i powtarzam na matmę.

Będzie spoks : D


Wgl zjadlam juz to ciasto, smutam :<

1 komentarz:

marusia pisze...

mam ten numer świata wiedzy :D