W sobotę urodzinki, rano Edzio, a potem pizzaaaaaaa :D
Jutro mamy z łosiem sprawdzian z fizy, ale jakoś nikomu nie spieszno do nauki. Dzisiaj jestem z siebie dumna, bo zrobiłam filmik po angielsku w ramach prezentacji o Londynie na informatykę.
I odkryłam taka oto piosenkę [potrzebowałam jakiegoś podkładu muzycznego, chociaż na początku zastanawiałam się czy nie dać Ivonie (De La Vera słucham) do przeczytania całego tekstu].
Oni już wiedzą, że nie jesteśmy normalne.
ZOSTAŁO 955 DO SKOŃCZENIA 3 KLASY
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz