niedziela, 30 października 2011

Blask giganta

    W mieście, co zwało się Claycave znajdowało się coś niesamowitego. Dzięki temu czemuś w miejscu tym roiło się od mutantów. Ten miał cztery nogi, tamten dwie głowy, inny 6 nosów...
Ludzie nie wiedzieli, co zrobić z TĄ rzeczą.
    W centrum miasta na podwyższeniu wykonanym jeszcze w XV wieku stała marchewka. Nie byłoby w niej nic niezwykłego, gdyby nie fakt iż warzywo to stało i świeciło blaskiem jaśniejszym
niż inne blaski, jaśniejszym niż słońce, niż cokolwiek innego, co blask z siebie wydaje. Było w niej coś magicznego, niewyobrażalnego. Przyciągała ona, a raczej wabiła ofiarę tą światłością
w promieniu kilku metrów. A kto jej blask ujrzał na własne oczy ten stawał się potworem. Taka była wola marchewki.
    Pewnego dnia pewien młody, niewidomy człowiek, co zwał się Karol usłyszał o magicznej marchewce. Był on bardzo inteligentny, dlatego zaciekawiony tą historią dziwnego warzywa przybył do Claycave. Ponieważ był mądry i znał dokładnie sposób działania marchewki wierzył w to, iż uda mu się pokonać świetlistą rzecz i stać się bohaterem dla mieszkańców miasta. Pomyślał, że skoro jest niewidomy, to i tak moc marchewki nie zawładnie jego ciałem.
    Tak więc Karol wkroczył w bramy miasta i spotkał się z mieszkańcem Claycave - Arnoldem. Miał on dwie głowy, na każdej po jednym oku. Cieszył się, iż Karol nie może go zobaczyć. Zaprowadził przybysza w centrum miasta, pod podwyższenie wykonane z szarego marmuru.
    Niewidomy wspiął się i wyczuł dłońmi marchewkę, wyrwał go i mimo pieczenia w palce wsadził ją do ust i zjadł. Zaczął krzyczeć, spadł z podestu i umarł. A na miejsce starej marchewki wyrosła druga, jeszcze potężniejsza, o jeszcze większym blasku. Zgładziła ona całe miasto. Dookoła była tylko ziemia i szczątki. Nic. Tylko marmurowe podwyższenie zostało, a na nim zaśmiała się szyderczo świetlista marchewka. Wkrótce miała zacząć zagładę świata... 



___________________________________________
Takie tam opowiadanie. :D moje i tylko moje. Rysunek też mój
Chore to xDDDDD

1 komentarz:

hero pisze...

Myślę, że kino apokaliptyczne w Twojej reżyserii nabrałoby nowej jakości : D